Z Europy do Tenczynka? Czemu nie!

mdudek 7 lipca 2015
image_pdfimage_print

enwra-logo

Pod koniec czerwca fundacja Kobieta w Regionie zaprosiła do Tenczynka 35 gości z sześciu krajów europejskich – Niemiec, Irlandii Północnej, Turcji, Cypru, Hiszpanii i Węgier. Wizyta ta była częścią projektu, w którym fundacja brała udział przez ostatnie dwa lata. Projekt  miał służyć wymianie doświadczeń kobiet z obszarów wiejskich, stworzeniu sieci kontaktów, pogłębieniu międzynarodowej współpracy oraz obserwowaniu działalności trzeciego sektora w innych krajach Europy. Dlatego organizatorzy chcieli przedstawić delegacji jak największą ilości aktywnych kobiet, które realizują swoje pasje na terenie gminy Krzeszowice, także w organizacjach pozarządowych.

Wizyta rozpoczęła się już w czwartek wieczorem, 18 czerwca, od wspólnego zwiedzania krakowskiego Kazimierza.  W piątek rano, pełni  zapału i chęci do działania, goście wyruszyli  na zwiedzanie krakowskiego rynku. Chociaż pogoda nie sprzyjała i lało jak z cebra, nie przeszkodziło to w podziwiania największego rynku w Europie i zakupach pamiątkowych drobiazgów w Sukiennicach.

Z Krakowa jedziemy dalej, do Jerzmanowic, do Jaskini Nietoperzowej, na spotkanie ze Stowarzyszeniem Ekoturystyki Ostaniec. Teresa Sieradzka, prezeska Stowarzyszenia, wraz z przyjaciółmi oprowadziła gości po jaskini i utworzonej przez Stowarzyszenie ścieżce geologicznej, dzieląc się swoja wiedzą i doświadczeniami obejmującymi  prowadzenie tego typu działalności.

Po południu, w sali ślubów Urzędu Miejskiego w Krzeszowicach, przywitał nas burmistrz Wacław Gregorczyk, wraz z panią Agatą Grelą, która przedstawiła gościom prezentację poświęconą współpracy z organizacjami pozarządowymi w gminie Krzeszowice. Po części oficjalnej, wręczeniu pamiątek z Krzeszowic i małym poczęstunku wycieczka pojechała w dalszą drogę,by  poznawać aktywne kobiety z naszej gminy.

I tak trafiliśmy do Nowej Góry, do Agnieszki Cywińskiej, która od pięciu lat pracuje na własny rachunek zajmując się ceramiką. Anioły, biżuteria, w końcu wspólne projekty z mężem rzeźbiarzem.. .Gospodyni opowiedziała o swojej pracy i pasji, poczęstowała wszystkich domowym ciastem i herbatą z własnych ziół, zaprezentowała niesamowite okoliczne widoki.

Wieczór spędziliśmy na Ranczu Artemidy, u Barbary Kubiny-Sobańskiej, która  również w Nowej Górze prowadzi stadninę koni i oferuje organizację imprez okolicznościowych. Był to wieczór pełen atrakcji: prosiak pieczony na wolnym ogniu, degustacja domowych serów, mleka, prawdziwej śmietany, konfitur i pieczywa przygotowanego przez Małgorzatę Łabaj, jazda konna, wspólne rozmowy, integracja i dobra zabawa do późnych godzin wieczornych.  A przede wszystkim doskonały przykład lokalnej aktywności, brania spraw w swoje ręce i wykorzystywania potencjału miejsca. Ranczo Artemidy to nowa jakość na terenie gminy Krzeszowice i warte poznania dobre miejsce.

Nazajutrz, nie zwalniając tempa, już z samego rana udaliśmy się do Tenczynka na spotkanie z Beatą Kuźnik  – właścicielką studia jogi, kobiety przedsiębiorczej, artystki, która działa także w obszarze ceramiki i plastyki, zajmuje się rękodziełem, prowadzi zajęcia dla dzieci, dorosłych, całych rodzin.

Kolejnym punktem naszego programu było spotkanie z przedstawicielami organizacji pozarządowych działających na terenie gminy Krzeszowice: Stowarzyszeniem Kobiet z Problemami Onkologicznymi „Amazonki” reprezentowanym przez Grażynę Piotrowską, Interwencyjnym Zespołem Pomocy  Międzyludzkiej i jego prezeską Teresą Piekarą, a także z Dorotą Setą, reprezentującą nieformalna grupę samopomocową rodzin dzieci niepełnosprawnych. Panie opowiedziały o swojej pracy, o tym jak działają i jakie przeszkody muszą pokonywać na swojej drodze.  Goście z wielką uwagą słuchali wystąpień, zadawali mnóstwo pytań, nawiązały się także kontakty wróżące nawiązanie dalszej współpracy.

Sobotnie popołudnie rozpoczęliśmy od zwiedzania nowo otwartego Browaru Tenczynek, pod okiem dyrektora Piotra Duszy, który bogato opowiadał o historii obiektu oraz sposobach produkcji nowego, lokalnego piwa.

Wieczorem przyszedł czas na główną atrakcję całego pobytu – IV Noc Świętojańską w Tenczynku!  
Na to spotkanie nasze partnerki i partnerzy czekali prawie dwa lata, bo wizyta w Tenczynku było ostatnim zaplanowaną wizytą studyjną w tym projekcie.
Delegacje miały okazję obserwować jak mała lokalna fundacja przygotowuje i realizuje wydarzenie, inspirowane tradycją, miejscem i historią.

Na wszystkich uczestników Nocy…czekało wiele atrakcji: warsztaty rękodzieła, archeologiczne, garncarskie, plastyczne, występy zespołu Kachol z Krakowa i Tabor z Podhala oraz chóru z Rybnej. Kulminacyjnym punktem imprezy był jak co roku korowód ze światłem i muzyką nad Staw Wroński, gdzie odbył się pokaz żonglerki ogniem.

Ostatni dzień wizyty spędziliśmy w Muzeum Etnograficznym w Wygiełzowie. Partnerzy mogli skosztować lokalnych potraw, zobaczyć jak przygotowuje się prażuchy, jak wygląda w Polsce zwyczaj kiszenia kapusty i jak ta kapusta smakuje. Degustowano kapuśniaczki i czerwony barszcz, a przepisy tłumaczono na wiele języków! Pokaz kiszenia kapusty zaprezentował niezawodny i bardzo profesjonalny zespół Bolęcanie. Od Elżbiety Augustynek uczestnicy spotkania mogli dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy na temat ziół i ich wykorzystywania w kuchni i lecznictwie. Znanej zielarce towarzyszyła mama i córka i tak trzy pokolenia kobiet spotkały się przy starym piecu w chałupie z Chrzanowa…
Niedziela była dla nas dniem pożegnań. Goście z różnych stron Europy wracali do swoich krajów. Osoby, które pozostały z nami dłużej udały się jeszcze na krótką wycieczkę na zamek Tęczyn w Rudnie. Wieczorem odwiedziliśmy pracownię malarską Barbary Dec, mieszkanki Tenczynka i członkini zarządu fundacji Kobieta w Regionie. Basia opowiedziała o swojej sztuce, ulubionych malarskich tematach, pracy z dziećmi. Na pożegnanie każdy otrzymał od niej słoiczek domowego dżemu truskawkowego.

Zagraniczni goście byli zachwyceni polską gościnnością i serdecznością z jaką zostali przyjęci, a wizytę w naszej gminie i regionie określają jako bardzo udaną. Tu na miejscu najbardziej zachwyciły ich nasza przyroda, mnogość lasów, zieleni, piękne przydomowe ogrody i – obowiązkowe wciąż u wielu – grządki jarzyn.

Podczas trwania projektu wiele nauczyliśmy się od siebie nawzajem. Szukaliśmy sposobów komunikacji, mając na uwadze różnice kulturowe i niedoskonałości języka.

Obserwujac działania naszych aprtnerów dobyliśmy cenne doświadczenia, które możemy wykorzystać w dalszej pracy w swoich środowiskach.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z wizyty:

 Wizyta studyjna partnerów projektu

ENWRA – European Network of Women from Rural Areas

Tenczynek, 18-21 czerwca 2015

EU_flag_LLP_EN-01